http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2015/03/jpg21-1050x938.jpg

Ariana Kebab – ziarno rzucone na pustynię.

Wszem i wobec znany jest widok światła w lodówce. Brzuch mówi „jeść”, więc czas na zamówienie. Dziś jest nim coś z Ariana Kebab. Szybki rzut oka na menu. Krótkie, zwięzłe i niewysublimowane. Nie przekonują mnie lokale gdzie kebab i burgery są ich „rzekomo” daniami sztandarowymi. Burger nie bardzo mi odpowiada, lecz kebab brzmi dobrze.

Jpg1

Decyduję się na totalny standard, a jest nim kurczak w cienkim cieście z sosem ostrym i łagodnym oraz wołowina w grubym cieście z sosem tylko ostrym. Czas oczekiwania do 60 min.

Po 25 min. doręczone zostają dwa zawiniątka. Testuję. Zaczynam od kurczaka w placku (10 zł). Otwieram pakunek z nadzieją na dobrą tortillę. Niestety, stare powiedzenie, że nadzieja matką głupich, znów okazało się prawdziwe, gdyż na w stępie, powalił mnie smród starej skarpety. Siejąca zgrozę kapucha wystaje na dzień dobry niczym „słoma z buta”.

jpg2Wsadu mięsnego, tutaj kurczaka, doszukamy się kilku kawałków, które są po prostu niesmaczne, zimne, zapewne skrojone z kilku godzin wcześniej lub dnia poprzedniego i odgrzane dopiero w tortilli. Dalej to już samo pole kapusty. Tortilla gumowata, a smak sosów pozostał śladowy i zupełnie nie wyczuwalny pomiędzy kurczakiem wołającym o pomstę sanepidu, a resztą kapusty.

Teraz, jak na wisienkę na torcie, przyszedł czas by spróbować wołowinę w grubym cieście (11 zł). Pierwsze spojrzenie „na to coś” i zastanawiam się czy ryzykować, czy nie. W końcu jeden raz się żyje, a od czegoś trzeba umrzeć. Sos, o dziwo dobry. Zwykły sambal, co daje pierwszy plus. Tak. Plusów już wystarczy. Mięso okazuje się zwykłą mielonką skrojoną w śladowej ilości i opieczoną na ruszcie.

jpg4

Bułka. Ciasto glutowate i ciągnące się w nieskończoność. Ugryzłam kawałek, oczywiście dla rzetelnej oceny całego dania. Dramat nie do opisania słowami, a jedynie piękną polską wiązanką kwiecistych zwrotów. Nie wiem jak można takie „cuda” ludziom podawać.
jpg5 jpg6Nie polecam nikomu i drugiej szansy na pewno nie będzie. Stosunek ceny do jakości jest równie masakrujący, jak szkodliwość degustacji tych tureckich przysmaków.

jpg7

Fanpage: https://www.facebook.com/ArianaGrillHouse

Strona: http://www.arianagrillhouse.pl/

Наталья Мирослава




There are no comments

Add yours