http://streetfoodpolska.pl/web/wp-content/uploads/2015/04/20150414_133221-1050x788.jpg

A ta roszponka to po co?! Pulled Pork w Meat Love

Oj dawno już tam nie byłem. Kiedyś szturmem zdobyli moje podniebienie kanapką z rostbefem. Meat Love. Niewielki, ale znany doskonale warszawiakom lokal na Hożej serwujący kanapki i gofry z mięsem. Miałem chwilkę przed spotkaniem, więc postanowiłem wejść. A jak wszedłem i zobaczyłem menu

20150414_132845 20150414_132858

… to zamówiłem pulled pork. Wybrałem Classic z konfiturą z czerwonej cebuli (19,50 zł). Kilka chwil i zamówienie ląduje na stoliku.

20150414_133221

Oprócz kanapki dostałem też małosolne ogórki do przegryzki. To był dobry pomysł, bo ogórki doskonale pasowały do kanapki. A teraz o samej kanapce:

1. Bułka świetna, cieplutka, chrupiąca, nie rozpadająca się, wytrzymała do samego końca.

2. Konfitura również świetna, podkręcała smak mięsa.

3. Roszponka… eeee… WHAT?! A po kiego grzyba? Nic do kanapki nie wnosi, wręcz przeszkadza w cieszeniu się smakiem mięsa. Ile się dało, tyle wyciągnąłem, ale ze dwa badyle jednak zjadłem. Naprawdę zbędny dodatek.

4. Mięso. Tutaj miałem największy problem z oceną. Bo z jednej strony naprawdę smaczne i dobrze doprawione, z drugiej niestety za twarde. Pulled pork powinien rozpływać się na podniebieniu, tutaj trzeba popracować szczękami. Z tych pulled porków, które dano mi było jeść poza domem, meatlove’owy wypadł najsłabiej. O wiele bardziej smakowało mi mięso przygotowane przez BB Kingsów, kielecki Burger & Co., czy jedzone w USA w Pork Shoppe albo Quiznos.

20150414_133231 20150414_133236 20150414_133240

Podsumowując: nie żałowałem wydanych pieniędzy, ale spodziewałem się WOW! na miarę tego, które było przy pierwszej wizycie. Mimo wszystko kanapka jako całość mi smakowała,  wpadnę tam jeszcze na gofry. A może spróbuję pulled porka z BBQ? Mam nadzieję, że tym razem obędzie się bez roszponki ;)

Meat Loveul. Hoża 62, Warszawa

Facebook: https://www.facebook.com/welovetoeat.welovemeat

 




There are no comments

Add yours