close
7 Street, czyli kuchnia amerykańska w Polsce

7 Street, czyli kuchnia amerykańska w Polsce

0udostępnień

Dzisiaj przedstawiam Wam kolejną, po Wurst Kiosku, autorską polską sieć, ale tym razem slow foodową.

Łukasza poznałem podczas jednej z wizyt w Warszawie, wtedy jego sieć 7 Street to był dopiero jeden lokal. Pamiętam jak w Mecie Secie rozentuzjazmowany pokazywał mi w laptopie zdjęcia bułek, propozycji kanapek, zdjęcia lokalu. Był listopad 2012 roku. Od tamtej pory przyglądałem się jego poczynaniom, bo nie ukrywam, że zrobił na mnie wrażenie człowieka, który dokładnie wie, co chce osiągnąć i konsekwentnie będzie do tego celu dążył. Mamy styczeń 2014 roku, przez te 15 miesięcy 7 Street rozwinęła się od jednego małego lokalu do sieci 6 funkcjonujących restauracji w całej Polsce i 3 kolejnych w budowie. Jak przebiegła droga od pomysłu do rozwinięcia franczyzy, od pomysłu na skrzydełka po serwowanie największego dostępnego w Polsce burgera, jakie są plany na przyszłość… Na te i inne pytania odpowiada Łukasz Błażejewski, pomysłodawca i właściciel marki 7 Street.

LukaszB

SFP: Chciałem zacząć od słów „pokonałeś długą drogę”, ale jak tak patrzę na cyfry, to od zera do 6 restauracji doszedłeś w zaledwie 15 miesięcy. Muszę przyznać, że liczby robią wrażenie. Wynika z tego, że średnio co dwa miesiące otwierasz nową restaurację. Skąd taka dynamika?

Łukasz Błażejewski: Trudno jednoznacznie powiedzieć, ale kiedy zaczynałem budować swoją pierwszą restaurację w 2011 roku, to w Polsce jeszcze nawet nie zapowiadało się na burgerowy szał, jaki zapoczątkował Burger Bar z Warszawy. Wiedziałem, że chcę rozwijać w Polsce koncepcję gastronomiczną, ale taką, która jest jeszcze dużą niszą i oglądając różnorakie statystyki z 2010 roku okazało się, że najszybciej rozwijającym się segmentem w Polsce były restauracje amerykańskie. Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że wynika to z faktu, iż jest ich bardzo mało i powstanie choćby kilku w danym roku może spowodować znaczącą dynamikę.

SFP (1) SFP (2) SFP (3)

SFP: No właśnie, kiedy się pierwszy raz spotkaliśmy na topie już zaczynały być burgery. Ty też chciałeś sprzedawać burgery, ale w ofercie miałeś także panierowane kurczaki. Asekuracja czy od razu planowałeś szersze menu?

Łukasz Błażejewski: Już od 2011 roku serwowaliśmy panierowane kurczaki w formie skrzydełek czy też stripsów oraz kanapki z kurczakami, a także jako równoległa linia dość duże jak na tamten czas burgery, bo wtedy smażyliśmy 200 gramów wołowiny. Kolejne urozmaicenia w karcie menu to między innymi otwarcie się na potrzeby naszych klientów, ale także spostrzeżenia pierwszych partnerów franczyzowych, którzy dzisiaj są dla nas bardzo ważnym źródłem wiedzy. To dzięki naszym partnerom możemy zdobywać wiedzę z wielu restauracji jednocześnie i dostosowywać ofertę skutecznie jak nikt inny.

Wings_bucket

SFP: Menu jest typowo amerykańskie. Lubisz tę kuchnię i stąd wybór czy raczej badania rynku i wyjście naprzeciw konkretnemu zapotrzebowaniu?

Łukasz Błażejewski: Tak zdecydowanie bardzo lubię tę kuchnię i stała się ona moją pasją podczas podróży do USA kilka lat temu, skąd właśnie pochodzą nasze dania.

Angus avocado_light california Ribs

SFP: 7 Street rozwijasz na zasadach franczyzowych. Możesz zdradzić kilka szczegółów? Jakie warunki trzeba spełnić, żeby otworzyć własną restaurację pod Twoją marką?

Łukasz Błażejewski: Przede wszystkim trzeba posiadać chęci i pasję do dobrego jedzenia, bez pasji właściciela żadna restauracja nie utrzyma się na rynku na dłuższą metę. Następny wymóg to doświadczenie w prowadzeniu firmy i nie koniecznie musi to być firma z branży gastronomicznej. Kolejny wymóg to odpowiednie zaplecze finansowe, gdyż aby otworzyć naszą restaurację trzeba posiadać przynajmniej 150 – 200 tyś zł wolnych środków. Więcej szczegółowych informacji na temat naszej franczyzy można znaleźć na stronie www.7street.pl w zakładce Franczyza.

SFP: Czujesz na plecach oddech konkurencji? W końcu burgery, steki i kurczaki można kupić dziś niemal wszędzie?

Łukasz Błażejewski: Może zabrzmi to mało pokornie, ale do pokornych osób nie należę więc nie, nie czuję oddechu konkurencji, gdyż udało mi się uruchomić w Polsce jedyny w swoim rodzaju koncept gastronomiczny i nie widziałem w naszym kraju drugiej podobnej sieci z kuchnią amerykańską łączącą w sobie wszystkie dania, o których piszesz jednocześnie zachowując wysoki poziom i powtarzalność dań w każdej z restauracji.

SFP: Do kogo kierujesz ofertę 7 Street?

Łukasz Błażejewski: Nasza oferta skierowana jest do osób lubiących kuchnię amerykańską, ale w nie wygórowanej cenie. Odwiedzają nas całe rodziny z dziećmi, pracownicy pobliskich firm podczas pory lunchowej. Wiemy też, że ludzie randkują u nas, a jako ciekawostkę powiem, że mieliśmy zaręczyny w dwóch z naszych restauracji. Mocno również skupiamy się na ofercie dla studentów i specjalnie dla nich oferujemy większość naszych dań od poniedziałku do piątku w obniżonej o 40% cenie.

1601241_463228527112576_807948936_n

SFP: Na koniec chciałbym Cie jeszcze spytać o plany. Dalszy rozwój, poszerzanie menu, a może nowy projekt?

Łukasz Błażejewski: W styczniu wprowadziliśmy we wszystkich naszych restauracjach nowe odświeżone menu, gdzie pojawiły się bardzo ciekawe pozycje jak burger z ekstraktem z najostrzejszej naturalnej papryki Brut Naga Jolokia czy też burgery z sosem Jim Beam i Jack Daniel’s. Postawiliśmy także na dania lekkie tzw Fit Menu i sałatki.

Jeżeli chodzi o plany rozwoju to w tym roku planujemy otworzyć 10-12 restauracji z czego część z nich już się buduje, a cześć jest w trakcie poszukiwania odpowiedniej lokalizacji.

SFP (4)

SFP: dzięki za rozmowę i życzę powodzenia w dalszym rozwijaniu sieci. Dla osób zainteresowanych franczyzą podaję dane kontaktowe: franchising@7street.pl

 

A dla Czytelników SFP mam konkurs, w którym nagrodą jest dowolny gadżet ze sklepu 7 Street ( http://www.7street.pl/cms/index/sklep ) ufundowany przez 7 Street. Wystarczy w komentarzach pod tym wpisem odpowiedzieć poprawnie na pytanie: W jakich gramaturach można zamówić burgera w 7 Street? Zwycięzców (dwie osoby) wybierze 7 Street. Na odpowiedzi czekamy do środy 29.01.2014 do północy (z środy na czwartek).

 

Sklep_7street

 

EDIT: Nagrodę w konkursie 7th Street w postaci jednego dowolnego gadżetu ze sklepu 7th Street otrzymują: Domi Sobolewska www.facebook.com/domisobolewska Dominik Lecewicz www.facebook.com/dominikenator Wybrańcy proszeni są o kontakt z 7th Street pod adresem konkursSFP@7street.pl oraz wybranie swojej wygranej ze sklepu: www.7street.pl/cms/index/sklep Gratulujemy!

 

Kielecko-warszawskie spotkanie na szczycie, czyli wizyta w Boca Burgers

Królewski Burger, czyli Kazek Stolicę odwiedza

Dodaj komentarz